Spacer po Mediolanie

O MIEŚCIE W KILKU SŁOWACH

herbmediolanu
Mediolan to miasto, które wymyka się wszelkim schematom. Jest różnorodne, dynamiczne, zaskakujące. W ostatnich latach, przygotowując się do światowej wystawy Expo, nabrało jeszcze bardziej wyrazistego charakteru. I pokazało, że można z powodzeniem łączyć biznes, kulturę, sztukę oraz najnowocześniejsze trendy w architekturze i designie. A wszystko to, oczywiście, w służbie codzienności, bo innowacyjność ma ulepszać życie.

To dlatego w Mediolanie raczej nic się nie zmarnuje: w dawnej zajezdni tramwajowej są dziś eleganckie termy miejskie, w odstawionym na bocznicę tramwaju zrobiono stylową saunę, w opuszczonych hangarach fabrycznych organizuje się światowej rangi targi, a w pamiętających odległe lata chłodniach przemysłowych wystawy sztuki. Przykłady można by zresztą mnożyć, gdyż miasto nie zapomina o swojej historii. Co więcej podkreśla ją, waloryzuje i adoptuje do dzisiejszych standardów. I ma się czym pochwalić, bo jego dzieje były bardzo bogate i zróżnicowane. To także z tego względu, unosząca się dzisiaj nad miastem aura jest tak kosmopolityczna. Zresztą od zawsze spotykały się tutaj różne kultury. Miasto powstało już w starożytności, założone w IV w. p.n.e. przez celtyckie plemię Insubrów. W kolejnych stuleciach dominowali je Rzymianie, Longobardowie, Karolingowie, a także władcy niemieccy, francuscy, hiszpańscy i austriaccy. Nie należy też zapominać o międzynarodowych koligacjach panujących w Mediolanie rodów Viscontich oraz Sforzów. Wpływy tych ostatnich dotarły do samej Rzeczypospolitej, gdy Bona Sforza poślubiła Zygmunta Starego.
Mediolan to miasto, które wymyka się wszelkim schematom. Jest różnorodne, dynamiczne, zaskakujące.

Zamek Sforzów

zamek forzow
W mediolańskim zamku spędziła dzieciństwo przyszła Królowa Bona, żona Zygmunta Starego.

To nie jedyne związki stolicy Lombardii z Polską: i można się naprawdę zdziwić jak wielokrotnie splatały się ich dzieje. Spacer wśród mediolańskich Poloników okaże się z pewnością odkrywczy. I pozwoli poczuć się przez chwilę w Mediolanie jak u siebie w domu.

Przechadzając się po mieście pozwólmy jednak, by Mediolan zaskoczył nas nie tylko swoją „polskością”. Niech pokaże również wszystkie inne twarze, a jest ich naprawdę wiele. Designerska – która plasuje miasto wśród prekursorów dzisiejszego wzornictwa. Modowa - wyznaczającą światowe tendencje haut cuture. Nowoczesna - prezentująca nowo powstałe strzeliste drapacze chmur, które błyszczą nad horyzontem, roztaczając wokół wizję miasta przyszłości. Elegancka – gdzie prym wiodą utrzymane w doskonałym stanie XIX-wieczne kamienice z finezyjnie zdobionymi fasadami. Ekologiczna – wpisująca się doskonale w tematykę Expo – z rocznym abonamentem na miejski rower za 36 € jako alternatywa wobec komunikacji oraz kompleksami mieszkalnymi proponującymi eco-housing i wiele innych życiowych rozwiązań z serii low cost. Czy też w końcu ta codzienna, bardzo nietuzinkowa, która łączy w sobie miejski szyk, nowe trendy oraz ogólnie odczuwalny luz.
Oczywiście, jak przystało na miasto aspirujące do miana światowej metropolii, Mediolan może też pochwalić się sztuką przez duże „S”. Przyczynił się to tego m.in. Leonardo da Vinci, który zostawił tu wiele śladów swojego geniuszu, m.in. jeden z najsłynniejszych – fresk przedstawiający „Ostatnią Wieczerzę” (1497).
Spacer po centrum miasta dostarcza wielu wrażeń. Mediolan, odwrotnie do tego co się powszechnie uważa, jest naprawdę piękny, stylowy, wielkomiejski. Blisko półtoramilionowa populacja oraz studenci siedmiu uniwersytetów i licznych innych uczelni sprawiają, że miasto tętni życiem o każdej porze dnia i nocy. Zafascynuje przyjezdnego, panująca wokół iście nowojorska atmosfera ferworu.

Łuk Pokoju

luk-pokoju
Łuk Pokoju został zaprojektowany na polecenie Napoleona Bonaparte, który chciał przejeżdżać tędy przy okazji każdej podróży z Paryża.

Oczywiście, w Mediolanie są też sklepy, w których trafi się na prawdziwe modowe perełki z ostatniego sezonu, miejsca, gdzie rzeczywiście warto bywać. To metropolia zdecydowanie świadoma swego piękna, z bogatą przeszłością i z mocnym charakterem. Metropolia, która patrzy w przyszłość.

Wieżowiec Pirelli, symbol Mediolanu, miasta przyszłości

benerexporozdzial8
Dziś już wieżowiec nie budzi aż tak wielkiego zdumienia, jednak gdy ukończono jego budowę w 1966 r. był prawdziwą sensacją.